To mój pierwszy imagin i mam nadzieję że Wam się spodoba!
Miłego Czytania ;*
Uciekałam ile sił w nogach żeby tylko mnie nie dogonił nie znosiłam go
już nie chcę z nim być już go nie kocham. Wcześniej był taki kochany,
romantyczny, zabawny i troskliwy a teraz co ja mam o nim powiedzieć no
co? tylko dupek i chuj przez niego moje życie się zmieniło wcześniej
było wesołe i kolorowe a teraz zmienił moje życie w piekło bił mnie i
gwałcił, nie znosiłam tego. Właśnie tego dnia powiedziałam że chcę od
niego odejść, ale gdy on to usłyszał wpadł w furie i zaczął mnie bić,
próbowałam się bronić ale to nic nie dawało. Jakoś udało mi się wyrwać i
uciekłam z domu. Moim celem był park, bo tam było akurat dużo ludzi
zawsze, lecz dziś się myliłam było parę osób. Byłam załamana usiadłam
koło fontanny i chciałam się odciąć od świata, ale mi się to nie udało
bo usłyszałam krzyki mojego imienia. Wystraszyłam się ale postanowiłam
choć raz być twarda i stawić mu się.
-[T.I], [T.I]!!! - krzyczał Logan
-Nie chcę już Ciebie znać, jesteś już dla mnie nikim rozumiesz to, jesteś
dupkiem i chamem nienawidzę Cię rozumiesz! Mam Cię w dupie to co mi
zrobiłeś to jest już szczyt wszystkiego!! - krzyczałam mu prosto w
twarz.
-Nie masz prawa tak do mnie mówić suko! - krzykną do mnie i się
zamachnął, uderzył mnie tak że aż upadłam na ziemie.
Na chwile straciłam przytomność ale po paru minutach ktoś mnie
szturchał, więc otworzyłam oczy i zobaczyła piękne brązowe oczy
zapełnione troską.
-Nic Ci nie jest? - spytał nie znajomy
-Nie nic tylko mnie trochę głowa boli - próbowałam się uśmiechnąć, ale
ten ból mi do tego nie pozwalał.
-Choć wezmę Cię do domu i się Tobą zaopiekuje - powiedział delikatnie,
lecz gdy to usłyszałaś chciałaś uciec bo bałaś się że może coś Ci
zrobić. Zobaczył strach w twoich ozach.
-Spokojnie nic Ci nie zrobię - dodał szybko i się uśmiechnął.
Zaryzykowałaś i postanowiłaś z nim pójść, ale On Ci to nie umożliwił,
wziął Cię na ręce. Ty się na niego popatrzyłaś wzrokiem pytającym a On
tylko się uśmiechnął.
Gdy dotarliśmy do jego domu postawił mnie na ziemie i wyciągnął klucze
z kieszeni i otworzył drzwi.
Gestem ręki zaprosił mnie do środka. Gdy weszłam zauważyłam przytulny
lecz nowoczesny dom. Powiedział żebym się położyła na kanapie a On zrobi
jedzenie.
- Nie musisz sobie robić kłopotów- Uśmiechnęłam się do niego.
-Ale to nie będzie żaden kłopot- odwzajemnił uśmiech.
Ułożyłam się wygodnie na kanapie i włączyłam telewizor. Przeglądałam
różne kanały i trafiłam na "Toy Story2". Bardzo uwielbiałam tą bajkę.
Po chwili dołączył do mnie......
-A właśnie jak masz na imię- zapytałam się uśmiechając się .
-Liam - odpowiedział podając Ci rękę i uśmiechając się
-A Ty? - zapytał.
-[T.I], miło mi - ścisnęłaś jego rękę i odwzajemniłaś uśmiech.
-Ładne imię. To może co jedzonko - pokazał na urozmaicone kanapki.
-Chętnie - wzięłaś jedną i zaczęłaś zajadać.
-Ale to dobre - powiedziałaś z pełnymi ustami.
-Nie mów z pełnymi ustami bo się jeszcze zakrztusisz - gdy to
powiedział sam się zakrztusił a ja zaczęłam się śmiać i szybko pobiegłam
po wodę. Gdy już nalałam szybko popędziłam do Liam'a i dałam mu wodę,
On szybko wziął i się napił.
-Dziękuję - powiedział do mnie z lekkim uśmiechem.
-Nie ma za co - powiedziałam do niego siadają przy nim.
Gdy byłam już przy nim popatrzyliśmy sobie w oczy. Przybliżył się do
mnie ale ja nie chciała tego tak szybko po tym co się wydarzyło.Wpadłam
na pomysł i powiedziałam że dostałam sms i wyciągnęłam go z kieszeni.
- Muszę już iść - powiedziałam i szybko ruszyłam w stronę drzwi. Już
miałam otwierać drzwi lecz ktoś mnie zatrzymał łapiąc mnie za ramię ten
ktoś to oczywiście był Liam. Odwróciłam się i nie chciałam patrzeć mu w
oczy, więc popatrzyłam się na ziemię.
-Proszę nie idź, przepraszam to już więcej się nie stanie - powiedział
ze strachem w głosie.
- Dobrze, ale pod jednym warunkiem - powiedziałam a on spytał się pod
jakim warunkiem.
-Niech pomiędzy nami na razie będzie tylko przyjaźń - powiedziałaś a on
tylko Cię przytulił.
-To może chodźmy już spać - zaproponował odrywając się od mnie
- No ok - powiedziałam i się uśmiechnęłam.
Liam złapał mnie za rękę i pociągnął na góre po schodach. Zaprowadził do
niewielkiego pokoju i powiedział że tu będę spać.
-To Ty tu się rozgość a ja Ci coś przyniosę do spania i ręcznik zaraz
wracam - powiedział wychodząc z pokoju. Ja się położyłam na łóżku i
zaczęłam się rozglądać po pokoju. Zaczęłam już przysypiać, ale akurat
Liam wszedł do pokoju a ja szybko wstałam z łózka jak poparzona nie wiem
dla czego i wzięłam od niego rzeczy i podziękowałam mu całusem w
policzek. On tylko się uśmiechnął i wyszedł z pokoju a ja ruszyłam
stronę łazienki.
__________________________________________________________________________________
To jest narazie pierwsza część, bo pomyślałam że będzie za dużo na tylko jeden imagin więc proszę oto mój pierwszy imagin.
Mam nadzieję że Wam się spodobał :)
To jest narazie pierwsza część, bo pomyślałam że będzie za dużo na tylko jeden imagin więc proszę oto mój pierwszy imagin.
Mam nadzieję że Wam się spodobał :)
Fajowy :3
OdpowiedzUsuńPisz dalej, dziołcha :*
A dlaczego Dziołcha xd ?
UsuńDziołcha Zajebiście
OdpowiedzUsuń